Wojtek Pustoła - rzeźbiarz, Jaś Kapela - pisarz i Filip Zagórski - grafik założyli pismo Ruch dla kobiet i mężczyzn. Magazyn publikuje obrazy, zdjęcia, artykuły, które podejmują temat erotyki. Pierwszy numer kwartalnika można już kupić w Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Nowym Teatrze. Od piątku będzie dostępny w Empikach Megastore w całej Polsce.
Izabela Szymańska: We wstępnym artykule piszecie, że nikt nie zapytał was po co robicie Ruch. Więc ja zapytam: po co? Wojtek Pustoła: Nie podoba nam się sposób przedstawiania erotyki w Polsce. Pojawia się ona w pismach lifestylowych, ale zazwyczaj powiązana jest ze sponsorami, którzy reklamują się w tych magazynach. Poza tym wszyscy wiemy, że tematy seksualne są wciąż w Polsce tabu. Przez to albo wycofujemy się z mówienia o erotyce, albo traktujemy ją jako element gry rynkowej. Chcieliśmy spróbować podejść do tego tematu inaczej. Nie mamy ochoty wpisywać się w kult pięknego erotyzmu, być poprawni politycznie. Ruch ostrzej przedstawia erotykę. Szata graficzna waszego pisma, bardziej niż z magazynami o błyszczących okładkach, skojarzyła mi się z blokiem rysunkowym. Nie ma takich gazet w Polsce. Co was zainspirowało? - Kiedy byłem w Berlinie widziałem wiele pism, które skręcały w stronę erotyczno-libertyńską. Layout Ruchu jest zain